Zmień rozmiar tekstu: A A A

Felietony

  • Wystarczy pomyśleć

    W czerwcu w Kolonii Grębanin bernardyn pogryzł dotkliwie 14-latka. W tym roku co najmniej kilkoro dzieci straciło życie lub zdrowie w skutek ran, jakie zadały im agresywne zwierzęta. Mamy ustawę, która reguluje kwestie związane z obchodzeniem się z niebezpiecznymi rasami psów, ale problemu nie rozwiąże kartka papieru i zapisany na niej przepis (w dodatku pełen nieścisłości). Nie ochronią nas także czipy i obroże dla psów, choć na pewno pomogą po fakcie i należy dołożyć wszelkich starań, aby tak jak ma to miejsce na terenie gminy Kępno - zwierzaki moźna było łatwo i szybko zidentyfikować. Co zatem może zrobić zanim media będą zmuszone donieść nam o kolejnej tragedii ze zwierzętami w roli głównej?